sobota, 23 sierpnia 2014

Rozdział 15 - Podejrzenia

Avery's POV:

- Myślę, że teraz moja kolej! - dobiegł mnie głos Harry'ego, który próbował zwrócić na siebie naszą uwagę z sąsiedniego pokoju. Było już około północy, po pokoju walały się opakowania po pizzy. Już od godziny graliśmy w 'prawdę albo wyzwanie', chociaż wszyscy byliśmy już zmęczeni i senni.
- No, dobra - mruknął Zayn, kładąc się na kanapie obok Louisa. - Ale ja już odpadam, padam na ryj. - Zamknął oczy, a Louis poklepał go po głowie i uśmiechnął się głupawo. 
- Okej.. Niall. Prawda czy wyzwanie? - zapytał Harry.
- Za dużo wyzwań jak na jeden raz. Prawda - powiedział Niall, kładąc się obok mnie, sofa zapadła się pod jego ciężarem. 
- Dobra, prawda. Co według ciebie jest najlepsze w moim wyglądzie? - Usłyszałam prychnięcie jednego z chłopaków, ale nie byłam w stanie stwierdzić którego.
- Twoje włosy - odpowiedział Niall. - Avery, prawda czy wyzwanie?
- Prawda - odpowiedziałam. - Odkąd zobaczyłam Liama jedzącego mydło, nie mam więcej ochoty na wyzwania. - Chłopcy wybuchnęli śmiechem, a Liam zakrył twarz, wywołując jeszcze większą salwę śmiechu. Niall upomniał ich, by byli cicho, ponieważ Aimee śpi, a on nie chciał, żeby się obudziła.
- Jaki jest twój największy sekret? - wypalił bez ogródek. Niall był naprawdę bezceremonialną osobą, więc mogłam się po nim spodziewać takiego pytania, ale jakoś wcześniej o tym nie pomyślałam.
- Mogę pasować? - chciałam, by zabrzmiało to jak żart, ale wyglądało to raczej tak, jakbym miała coś do ukrycia.
- Daj spokój, jestem tu tylko ja i czwórka nieznajomych, których nigdy wcześniej nie widziałaś! - powiedział Niall z sarkazmem w głosie. Rzuciłam mu mordercze spojrzenie, a Liam szturchnął go łokciem, tym samym zyskując ode mnie uśmiech.
- A co jeśli na to nie odpowiem? - zapytałam, unosząc brew.
- Wtedy dostaniesz mega obrzydliwe wyzwanie - powiedział blondyn, zaplatając ręce na klatce, wciąż się uśmiechając - wiedział, że na to nie pójdę. Nie mogłam być na niego zła - nie wiedział, o co tak naprawdę chodziło. Jeśli wcześniej powiedziałabym mu o Jake'u, teraz nie musiałabym się z tego wykręcać.
- Jestem wegetarianką - wypaliłam. Chwilę po tym zaczęłam się śmiać, a reszta chłopaków do mnie dołączyła. Może jeśli obrócę to w żart, zapomną o moim zmieszaniu i dadzą temu spokój. Nie mogłam im tego powiedzieć, na pewno nie tej nowej czwórce. Byłam pewna, że nie kupili by tego.
- Nikomu nie powiemy - usłyszałam Louisa. - Tak długo jak ty nie wygadasz się, że ja śpię ze zdjęciem swojej dziewczyny. - Przygryzłam wargę i oparłam się o oparcie kanapy. Udało się.
- Jestem już bardzo zmęczona - próbowałam zmienić temat. - Możemy iść już po prostu spać? Jeśli się nie wyśpię, to rano nie będziecie chcieli mieć ze mną do czynienia - ostrzegłam. Zayn i Liam pokiwali głowami i wstali. Patrzyłam jak czwórka z nich opuszcza salon, czekałam aż Harry do nich dołączy, ale on nie ruszył się ani o milimetr.
- Mogę z tobą pogadać? - zapytał nagle. Spojrzałam w kierunku drzwi, wszyscy już zniknęli z mojego pola widzenia, zostaliśmy sami. Byłoby niegrzecznie mu odmawiać, więc tylko przytaknęłam, wstając. Oboje wyszliśmy na balkon.
Na zewnątrz było zimno ale i orzeźwiająco, Harry zamknął za nami drzwi. Schowałam dłonie do kieszeni i wlepiłam wzrok w wysoki, oświetlony budynek naprzeciwko nas.
- Chcę to szybko załatwić, ale.. - Westchnął, przeczesując palcami swoje kręcone włosy. - Coś w twoim zachowaniu przypomniało mi o mojej dziewczynie, Darcy. Teraz jest już moją narzeczoną - wytłumaczył. - Skoro mieszkasz w Ameryce, pewnie nie słyszałaś o Darcy Monroe. Została porwana na dwa lata. Zawsze to widziałem.. ból w jej oczach. Nic na to nie poradzę, ale u ciebie widziałem ten sam ból, kiedy miałaś odpowiedzieć na pytanie. - Przełknęłam głośno ślinę, modliłam się by ktoś nas nie usłyszał.
- Myślę, że za bardzo się w tym czegoś doszukujesz - szepnęłam, ale głos mi się łamał. Chłopak uśmiechnął się do mnie.
- Niall czasem może nie być świadomy pewnych rzeczy. Albo raczej zawsze. Ale ja wiem, że coś jest nie tak. Nie musisz mi o tym mówić, ale proszę, powiedz jemu. Możesz mu zaufać - szepnął. Pokiwałam głową, patrząc mu prosto w oczy. Wreszcie odpowiedziałam mu uśmiechem.
- Dzięki, Harry - powiedziałam. - I dziękuję, że tak dobrze traktujesz Aimee. Ta dziewczyna- przepraszam, narzeczona, gdzie ona jest?
- W naszym mieszkaniu, w Londynie. Pewnie przygotowuje to wszystko na nasz ślub. Kiedyś was sobie przedstawię, myślę, że na pewno byście się polubiły. Pozdrowię ją od ciebie - powiedział, odwracając się do drzwi balkonowych. - I Avery, proszę, powiedz mu. Cokolwiek to jest. 
Powiedziawszy to, wyszedł. Czułam się odrobinę lepiej. Wiedziałam, że wkrótce będę musiała wyjawić Niallowi całą prawdę, po prostu trzeba wybrać na to odpowiedni moment. 


 ***

Położyłam się na łóżku obok Nialla, który przeglądał twittera. Uśmiechnęłam się do niego i przebrałam w piżamę, każąc mu zamknąć oczy. Zaśmiał się, ale posłusznie wykonał moje polecenie. Wzięłam do ręki swój telefon i też utworzyłam tam sobie konto, po czym zaobserwowałam Nialla.
- Właśnie dałam ci follow na twitterze - powiedziałam, przewijając timeline. Było mi głupio, ale nie do końca wiedziałam co robię. Chłopak rozpromienił się i wziął ode mnie komórkę, po czym mi ją oddał. Dostałam powiadomienie, że zostałam zaobserwowana przez Nialla i jakiś milion dziewczyn. - Powinieneś zaobserwować trochę fanek, tak by nie miały żadnych podejrzeń. - Chyba nie chcesz, żeby myślały, że leżysz obok mnie w łóżku. - Chłopak zaśmiał się i wyciągnął rękę w moim kierunku. Objął mnie i przytulił do siebie.
- I co myślisz o reszcie chłopaków? - zapytał.
- Są naprawdę fajni. Zupełnie różni od tego, czego się spodziewałam. - Ucieszył się na moje słowa. 
- Widziałem cię na balkonie z Harrym. O czym rozmawialiście? - O. Boże. Dlaczego?!
- Och, o niczym. - Próbowałam przybrać obojętny ton, ale nie wychodziło mi. Usiadł i spojrzał na mnie. - Co?
- Flirtował z tobą? - wyraz jego twarzy zupełnie się zmienił. - On ma narzeczoną. Nie może odwalać takich rzeczy! A może wmawiał ci o tym, że zerwał z Darcy i zabierze cię ze sobą do Paryża?! - Mówił coraz głośniej, teraz był już zły na serio.
- Niall, przestań. - Potrząsnęłam głową. - To nie było nic takiego. Rozmawialiśmy między innymi o Aimee. - To nie było kłamstwo. Mówiliśmy o Aimee, może trochę mało, ale jednak.
- Wyglądał tak, jakby z tobą flirtował? - chłopak nie potrafił się uspokoić. - Bo jeśli próbował z tobą czegokolwiek, to jest naprawdę bezczelny i-
- Niall - próbowałam przybrać wściekły wyraz twarzy, ale nie mogłam powstrzymać uśmiechu. To było urocze widzieć go zazdrosnego i wściekłego. Tak urocze, że aż śmieszne. Niall wreszcie westchnął i z powrotem się położył.
- Jeśli tak troszczysz się o mnie i o Harry'ego, to nie powinieneś zacząć myśleć o Barbarze? To znaczy wiem, że jesteście tylko przyjaciółmi, ale popatrz na nas. Dzielimy łóżko, a Barbara jest-
- Niczym - dokończył za mnie. - Sama zobacz. - Kliknął w ikonkę wiadomości, wybrał imię i podał mi telefon.
- Jeezu, zmień sobie jasność tego wyświetlacza, bo to normalnie oślepia - mruknęłam, próbując przyzwyczaić się do światła. Były tam cztery wiadomości od Barbary. Zaczęłam od najstarszej.

Niall, przepraszam, ale muszę odwołać nasz obiad. Miałam bardzo długa sesję zdjęciową, jestem zbyt zmęczona, by teraz jeszcze lecieć samolotem, ale mam nadzieję, że zrozumiesz. W ramach rekompensaty wysłałam ci pudełko babeczek. Buziaki!

Prychnęłam.

Słyszałam o Kate Winters. Beznadziejna sprawa. Myślałam o tym dużo i nie jestem pewna, czy powinniśmy się dalej spotkać. Wiem, że to nawet nie są randki, ale to trochę bez sensu, by trzeba było do siebie latać samolotami. Szczególnie, kiedy się 'ukrywasz'.


Nie będziesz miał nic przeciwko, jeśli umówię się z Zackiem Efronem, prawda? Bo w sumie nigdy nie byliśmy parą. Zapytał mnie o to kilka nocy temu, kazałam mu poczekać na odpowiedź, ale naprawdę tego chcę i chciałam cię o to zapytać. Czułabym się okropnie robiąc to, bez powiadomienia cię.

Popatrzyłam na Nialla, ze współczuciem w oczach.

Randka z Zackiem poszła naprawdę świetnie, naprawdę mi się podoba i chyba ja mu też. Przepraszam, że zawracałam ci głowę, ale myślę, że bardziej jesteś chłopcem, a ja teraz potrzebuję mężczyzny. Po prostu chyba nie jesteś jeszcze gotowy, żeby spotykać się z kimś takim jak ja, rozumiesz?

- Oh, Niall.. - westchnęłam, potrząsając przy tym głową. - To jakaś idiotka. I nie wie co straciła, okej? Mogła być z świetnym gościem, który jest definitywnie wystarczająco męski, a teraz nie ma nic. Każda dziewczyna byłaby szczęśliwa będąc z tobą, pamiętaj o tym.
- Każda tylko nie ona - odpowiedział. Miał rację.
- Po prostu tego nie dostrzegła. To jej wina, naprawdę.
- To nie jest pierwszy raz. Gdyby to był Harry, od razu wskoczyłaby mu w ramiona. Nie wiem co on takiego ma, że wszystkie dziewczyny na niego lecą, a ode mnie uciekają.
- Niallu Horanie - powiedziałam surowo. - Jesteś sławną gwiazdą pop, masz miliardy fanek, które gotowe są cię poślubić w każdej chwili i jeśli ktokolwiek tu ucieka, to jesteś to ty - zwróciłam mu uwagę. Znów westchnął.
- Wiem - przyznał. - Przepraszam, że musisz tego wysłuchiwać. Żalę ci się o pierwszej nad ranem. - Zaśmiał się.
- To chyba jedyne co mogę zrobić. - Położyłam się obok niego. Ponownie objął mnie w talii i pocałował w czoło. 
- Wiesz, co myślę? - zapytał. - Myślę, że powinienem gdzieś z tobą wyjść. - Na te słowa moje serce zaczęło szybciej bić. Co on sugerował?
- Chodzi mi o to, że jeszcze nigdzie nie byliśmy bez Aimee. A ty robisz tak dużo dla tej małej..
- No, wiesz. Ona jest moją córką - przypomniałam mu.
- Po prostu myślę, że zasługujesz na jeden wolny wieczór. Moglibyśmy.. oh, co powiesz na kolację na dachu tego wieżowca. Wiem, że boisz się wysokości, ale tam wszędzie są barierki. I mają tam przepyszne jedzenie.
- W porządku. Pozwolę ci się gdzieś zabrać. Jeśli to jest to, o czym myślę.
- Tylko jako przyjaciele. - To nie była odpowiedź, której bym od niego oczekiwała. - Oboje dopiero zakończyliśmy nasze poprzednie związki i myślę, że żadne z nas nie rozgląda się teraz za kolejnym. To fajnie się z kiś tak przyjaźnisz, wiesz?
- Taa - mruknęłam, mając nadzieję, że nie brzmię na zawiedzioną.
- Świetnie. - Wyłączył lampkę stojącą na jego stoliku nocnym. Zamknęłam oczy, pomimo serca walącego w mojej piersi. Byłam szczęśliwa, podekscytowana.
Nic nie mogłam na to poradzić, wciąż myślałam o tym, co wcześniej powiedział mi Harry. Oczywiście miał rację, musiałam powiedzieć Niallowi. Jeśli chcę myśleć o czymkolwiek z nim, muszę budować to na prawdzie. A to oznacza, że muszę powierzyć mu mój największy i najciemniejszy sekret. Chciałabym wiedzieć, jak zareaguje. Nie będzie chciał już mieć ze mną nic wspólnego? Stwierdzi, że to wcale nie jakaś wielka sprawa? Dalej będzie się ze mną trzymał? Zadzwoni na policję? Jedna rzecz której nauczyłam się przebywając z Niallem to to, że był nieprzewidywalny. Postanowiłam iść spać i pozwolić dziać się temu, co ma się dziać. Bo właśnie to robiłam od zawsze, naprawdę.

***

Po okołu piętnastu minutach zapanowała grobowa cisza. Wiedziałam, że Niall jeszcze nie usnął, ponieważ jego oddech jeszcze nie zwolnił, ale nie odezwałam się do niego.
- Mamusiu - wychrypiał cieniutki głosik. - Mamusiu, boję się. - To była Aimee, obudziła się na dmuchanym materacu obok mnie. Usiadłam, wzdychając, ale Niall mnie przytrzymał. Zszedł z łóżka i przyniósł do nas Aimee.
- Co się stało, kochanie? - zapytałam, gładząc ją po zmierzwionych włosach. Dziewczynka pociągnęła nosem i wtuliła się w klatkę piersiową, nie moją a Nialla. Jeszcze kilka tygodni temu nie zrobiłaby czegoś takiego.
- Miałam zły sen - wymamrotała, obejmując go rękami. Chłopak spojrzał na mnie, uśmiechnęłam się. Opiekował się nami, chociaż wcale nie byliśmy rodziną. Kompletnie odmienił moje życie.
- O czym był? - zapytał Niall, unosząc brwi.
- O tatusiu - zaczęła płakać i wyciągnęła ręce w moim kierunku. Przytuliłam ją do siebie i zaczęłam kołysać. Niall z powrotem włączył lampkę i usiadł obok nas. Wbił we mnie swoje spojrzenie. Jak najszybciej odwróciłam wzrok. 
- Spróbuj zasnąć, dobrze? Będziesz spała ze mną i Niallem - obiecałam jej. - A rano możesz pobawić się z Harrym i Louisem. Lubisz ich, prawda? - Aimee pokiwała głową.
- Chcesz siku? - zapytałam. Potrząsnęła przecząco głową i położyła się pomiędzy mną a Niallem. Chłopak wyłączył światło i pokój pogrążył się w ciemności.
- Kocham cię najbardziej na świecie - szepnęła Aimee.
- Kocham cię jeszcze bardziej, Aimme. - Pocałowałam ją w czoło.
Znów zapanowała cisza, ale coś ją przerwało.
- Kocham cię, Niall - szepnęła dziewczynka. Spojrzałam w bok i niemal mogłam dostrzec niedowierzanie na twarzy Nialla, wiedziałam, że się uśmiechał.
- Kocham cię, Aimee - szepnął Niall, całując ją w czoło tak samo jak ja. 
Wyglądaliśmy jak prawdziwa rodzina.




Podobało ci się? Wyraź swoją opinię w komentarzu!

62 komentarze:

  1. Jezuuu w koncu *.* juz nie moge doczekax sie kolejnego rozdzialu!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny ten rozdział ciekawe kiedy się zorientuja co do siebie czują. ...czekam na nexta pzdr Kinga :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Umarłam przy końcówce serio :') taka bolesna a za razem piękna.. jejku niech oni bedą razem no kurde... strasznie ich kocham.. Czekałam tylko aż Niall powie : kocham Cie Avery no ale czasami marzenia sie nie spełniają,,, no nic kochanie moje czekam na następny jak zawsze. Strasznie kocham to opowiadanie hubvdfuhbjdis ♥ i Ciebie że tłumaczysz je dla nas, Jesteś niesamowita kocie :* Love Forever twoja @luv_1d_bromance x

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurde Niall ty glupku dlaczego jej to robisz. Mam nadzieję, że na tej kolacji cos się wydarzy :)
    @Katesmile94

    OdpowiedzUsuń
  5. Omg<3 jesteś cudowna! Wzruszyłam się przez Aimee <3. Proszę, jeżeli to możliwe dodawaj częściej rozdziały, jesteś fenomenalna, skarbie <3
    Czekam na next'a
    @oopscrushniall

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny. Cieszę się,że Barbarę mamy z głowy. Niech spotyka sie z tym Zackiem ale od Niall'a i Ev trzyma się jak najdalej się da! Są cudowni. Końcówka taka poruszająca. Mam nadzieję,że na kolacji coś się tam miedzy nimi wydarzy. Fajnie byłoby gdyby Ev wzięła sobie do serca słowa Harry'ego i powiedziała Niallowi prawdę bo warto. Mozna mu zaufać.
    czekam z niecierpliwością na nowy rozdział. Jejkuu' wspaniale tlumaczysz.
    Aimee jest taka urocz awww... *_*
    nie wiem co napisać no! kocham kocham jeszcze raz kocham! ❤ :-*
    jdjfyfkfnfmsjdjfnnfajsj *_*
    Buziaki Iza./ niestety nie mam konta Google :-\

    OdpowiedzUsuń
  7. gjdfkgvjnkdjfnirnigvdguvybnvkjdfiejnbobvdmvne;/onvi *_* <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny rozdział. A Aimee jest strasznie urocza <3 czekam na nexta! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj wierze ci :)) pll potrafią pochłonąć człowieka <3 rozdzial jak zawsze idealny !
    zapraszam do mnie xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Awww... teraz przez kilka minut będę się rozpływać nad ,,Kocham cię Aimee' powiedzianym przez Nialla!
    .
    .
    .
    .
    .
    Dobra już. Ogarnęłam się. Myślę, że albo na początku następnego rozdziału albo podczas kolacji Niall spyta się dlaczego Aimee miała koszmar o ,,tatusiu"
    Czekam na next
    @live_less

    OdpowiedzUsuń
  11. to takie słodkie, że jak to czytam to zawsze mam uśmiech na twarzy :)
    mam nadzieję, że Avery w końcu powie Niallu jak jest i wyłoży karty na stół, już nie mogę się doczekać
    świetnie tłumaczysz, tak dalej x

    OdpowiedzUsuń
  12. omg końcówka rozwaliła na maxsa

    OdpowiedzUsuń
  13. awh jak zwykle musze cię pochwalić za twoje translating skills
    najgorsze jest to wyznawanie miłości między avery a aimee, bo po angielsku brzmi po prostu lepiej
    wróciłam już z irlandii i jak będziesz kiedykolqiek chciała sie spotkać, to na pewno znajde dla ciebie coś z tamtąd
    ilysm
    twoja największa fanka evah,
    @beausbr0

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję że tłumaczysz, nie mogę się doczekać kolejnego a co do rozdziału do chyba mój ulubiony jak do tej pory. Z jednej strony jest taki normalny nic w nim szczególnego, no właśnie to 'nic' to różnego rodzaju emocje... Na początku spokój.. zaś późnej a szczególnie końcówka doprowadza do łez. :) Nie wiem jak mam to opisać to ff jest po prostu nieziemskie :) Dziękuję i życzę weny do tłumaczenia/ D:)

    OdpowiedzUsuń
  15. OMG <3
    cudowne i jestem strasznie ciekawa jaki to jest sekret

    OdpowiedzUsuń
  16. "Kocham cię Niall" te 3 słowa sprawiły, że uśmiecham się jak nienormalna <3 piękny i cudowny rozdział ;) mam nadzieję że Avery w końcu powie Niall'owi o wszystkim xd czekam na kolejny i pozdrawiam ! xx

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja reakcja na końcówkę to "awwwwww...ale Aimme jest słodka"
    Rozdział boski !!!!
    Czekam na next'a!!!
    Claudia xxx.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sjsjsjqjssissjddjdbdhdhqsb *.* idealne <333333

    OdpowiedzUsuń
  19. Płaczę. O Boże nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału.. Plissss chcę się dowiedzieć jak będzie między Niallem a Avery *. *mam nadzieje., że odważy się mu powiedzieć xdd oby wszystko było okey :-)
    Rany jestem w szoku.. Harry z takim tekstem wyjechał aż mnie zszokowałoxd. Serce mnie boli jak przypomnę sobie słowa Horana, że nie ma tego czegoś w sobie ;. ;
    Czekam i życzę weny. :))
    @Best_faan_ever. <33

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta ostatnia scena była tak zajebista ze po prostu nie da się opisać tego *-* mam nadzieje ze ona w końcu mu powie ten jej sekret, czekam na next! @Mardalenka

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojprdl ! Śliczny rozdział i nie mogę się doczekać kolejnego
    To ff wywołuje u mnie takie emocje że .. WOW !
    @2002_dosia

    OdpowiedzUsuń
  22. OMG!!! jak słodkooo <3!
    cuudowny rozdział i o jej, no tacy kochani <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Najlepszy! Jejku, jak slodziasnie :3

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój ulubiony rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mój ulubiony rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jacy oni słodcy :D
    Nie mogę doczekać się ich ''spotkania przyjacielskiego''
    Świetny rozdział ;d // @annxdd

    OdpowiedzUsuń
  27. genialny rozdział badsjbvvs

    OdpowiedzUsuń
  28. Harry jest bardzo spostrzegawczy. Fajnie, że uświadomił jej, co powinna zrobić. I, że nie naciskał na nią, nie prosił, by wyjawiła mu ten sekret :) Kochany.. ;')
    Ma follow od Nialla... ZAZDRO! HAHAHAHAHAHAHAHA :D
    Horan jaki zazdrośnik ;o Gdzie Harry podrywałby Ave, jak ma narzeczoną, Niall... Ale cieszy mnie fakt, że cholernie mu na niej zależy ;')
    "Bardziej jesteś chłopakiem, a ja potrzebuję mężczyzny" WHAT?! Ja nie mogę, co Ty dziewczyno pierdolisz... Nawet nie wiesz co straciłaś.
    Wieczorna kolacja, ale jako przyjaciele? Niall, zasmucasz mnie ;<
    "Kocham Cię Niall" awww płaczę! Aimee nie miała prawdziwego ojca, ale Niall może to zmienić :')
    Wydaje mi się, że blondyn po słowach Aimee o tacie, będzie chciał wyjaśnień od Avery. I słusznie :)
    Bardzo piękny rozdział! :3 Popłakałam troszku, a co ;>
    Czekam na kolejny, jakże wspaniały rozdział xx
    Pozdrawiam, @droowseex

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny i wzruszający rozdział <3 Kocham. czekam na następny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  30. o matko mam takie feels *.* no teraz to będzie mu musiała powiedzieć :)))))))
    gupi najal nie chce na randewu z avery :((((
    barbara też gupia :c
    czekam nn ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  31. To jest wspaniałe. Kocham najmocniej x

    OdpowiedzUsuń
  32. Oooooooo Jezu!!!!!

    Jakie to slodkie *-*

    Aimme kocha Niall'a, a Niall kocha Aimme awwwwwwwwwwwwweww

    Jestem.ciekawa co bedzie dalej :D

    Julia :) x

    OdpowiedzUsuń
  33. Ooooooooooooo mój słodki Boże, maj emołszyns!

    Zaczełąm skakać z radości i wcale nie piszę tego o tak o, tylko naprawdę zaczęłam skakać. Zapytajcie się moich rodziców ;)
    Rozdział jest przecudowny.

    Najpierw Harry tak szczerze rozmawiał z Avery i wgl, no a później Niall pokazał te SMS-y od Barbary.
    Nie żeby coś, no ale to dobra wiadomość c'nie?

    No i kochana Aimee powiedziała że kocha Nialla a on, że ją też i w ogóle to takie wspaniałe.

    Dziękuję i kocham Cię <3
    @mysweetloouis

    OdpowiedzUsuń
  34. świetne <3
    super tłumaczysz ;**
    KC <3
    W. ;**

    OdpowiedzUsuń
  35. O MÓJ BOŻE, najpiękniejsza końcówka świata. Niesamowite, naprawdę genialne...rozpłynęłam się.
    Świetny rozdział, jak zawsze - genialnie przetłumaczony! Jesteś cudowna!
    Z niecierpliwością czekam na kolejny!
    Pozdrawiam, Lizzie

    OdpowiedzUsuń
  36. Jedyne co mogę powiedzieć: asdfggjkll

    POLECAM: http://i-was-forced-i-had.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  37. Wpadłam na pomysł w sprawie blogu roku 2014. Do końca głosowania zostało 129 dni. Związku z tym postanowiłam zrobić akcję w, której autorzy nominowanych blogów będą promowali swoje blogi oraz będą brali udział w trzech etapach zdobywania punktów. Każdy głos, które nominowane blogi otrzymały będą liczone jako 2pkt. Z pierwsze miejsce w 1 etapie można otrzymać 20 pkt. za drugie miejsce 15 pkt. a za trzecie 10pkt. W 2 etapie miejsca 1, 2 i 3 otrzymają premię dodatkowe 10pkt. Czyli w 2 etapie 1 miejsce 30pkt. drugie 25 pkt. a trzecie 20 pkt. Ostatni etap będzie najwięcej punktowany. 1 MIEJSCE 50 pkt. 2 miejsce 40 pkt. 3 miejsce 35 pkt. Blogi, które otrzymały miejsca za podium dostają po 5 pkt. Ta informacja będzie jako komentarz pod ostatnim rozdziałem każdego nominowanego bloga oraz na moim tt. Dlatego autorów nominowanych blogów proszę o podanie swoich nazw na tt w komentarzach albo żeby do mnie napisali na twitterze w razie otrzymania szczegółowych informacji na ten temat. Pierwszy etap rozpocznie się najprawdopodobniej 23 sierpnia (w tą środę) o godzinie 19:00. Potwierdzenie daty będzie 23 sierpnia o godz 18:00. :-P

    OdpowiedzUsuń
  38. No i dlaczego oni kurde jeszcze nie są razem? Ta ostatnia scena była taka bdbhgcbeedbe @zuziatrawiska

    OdpowiedzUsuń
  39. slodko slodko slodko

    OdpowiedzUsuń
  40. awwww....mam taaaaki wielki uśmiech na twarzy..:D
    czekam na kolejny rozdział..:)
    <3
    @Emilkacytatki

    OdpowiedzUsuń
  41. Zostałaś nominowana do Liebster Award.
    Gratuluję! ♥
    Więcej informacji u mnie na blogu!
    http://crazzy-mofos.blogspot.com/2014/08/libster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  42. jezuu jakie to słodkie! Aimee to najsłodszy dzieciak na całej ogromnej kuli ziemskiej! kocham to :*
    czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział xx
    @ohahmyniall

    OdpowiedzUsuń
  43. To takie cudowne! Jeju... kocham to jak piszesz. Dziekuje ;* @_MyLovelyNiall

    OdpowiedzUsuń
  44. Boze *___* Czekam na moment, aż Avery wszystko powie Horan'owi. Musi to zrobic jak najszybciej :D Czekam na ciąg dalszy z niecierpliwością, bo rozdział jak zwykle genialny ^^

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeeeeju, nareszcie natrafiłam na twój blog *-* jest świetny, po prostu powalający. Takie jednooo wieeeelkieeee WOW :D
    Czekam na kolejny rozdizał z ogromną niecierpliwością.
    Pozdrawiam.
    I życzę weny.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Przepraszam, ze tak pozno dodaje komentarz, ale przez szkole nie mialam jak przeczytac rozdzialu i skomentowac.

    Rozdzial jest isnsjdxjskanshsusjsnshs. *.*
    Ten moment na koncu. Awww.... To byl takie slodkie.
    Niall wybral takie pytanie, ze szkoda gadac.
    Szkoda, ze Avery nic mu jeszcze nie powiedziala. Powinna posluchac Hazze i jak najszybciej mu powiedziec.
    Aimee to najukochansze dziecko na swiecie. *.*
    Kocham jak Niall jest zazdrosny. :')
    Czekam nn ^.^
    @andrejjj99

    OdpowiedzUsuń
  47. KOCHAM!!! Chcę nexta!!! już nie mogę się doczekać! :*
    Alex

    OdpowiedzUsuń
  48. Jezu jak ja to kocham! Oni byliby taką cudowną parą ;3 Niech Niall wreszcie sie ogarnie i zauwazy,ze ona kurde go kocha no!!! Nie moge sie doczekac kolejnego rozdziału!! *.*
    Do nexta kochanie
    Syl xx

    OdpowiedzUsuń
  49. NOMINUJĘ CIĘ DO LIEBSTER AWARD http://baby-stay-away-from-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. NOMINOWAŁAM CIĘ ( MOTEL,BROKEN I FRAT BOY) DO LIEBSTER AWARDS! SZCEGÓŁY U MNIE POD LIEBSTER BLOG AWARDS 4! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Cudowny... ohhh to takie zwykłe: Kocham cię Niall.
    Mówi mu to tysiące fanek, ale nikt nie pobije tej małej. To takie awww...
    I Harry tak samo.
    Po prostu cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  52. Kiedy nowy??? :*

    OdpowiedzUsuń
  53. Naprawdę oryginalne opowiadanie :p bardzo mi sie podoba :) czekam na kolejny rozdział i życzę weny :*

    OdpowiedzUsuń
  54. Kiedy kolejny ? :)

    OdpowiedzUsuń